Twój samochód a Big Data

Gałęzią, która jest przedłużeniem rozwoju idei autonomicznych aut jest zbieranie i szybka bieżąca analiza informacji docierających do pojazdu. Jeżeli do tego dodamy ogólny trend panujący w gospodarce, informatyce i marketingu – gromadzenia wszelkiego rodzaju danych i budowania do nich algorytmów dot. wszelkich aspektów zachowań użytkowników oraz prognozowania kierunków przepływów informacji. Z połączenia tych tendencji śmiało można odnotować rozwój i duże inwestycje Big Data w sektorze motoryzacji.

Doskonały przykład na powyższe tezy płynie z Kraju Kwitnącej Wiśni – Japoński producent zaprezentował Toyota Big Data Center – dedykowane miejsce do zbierania wszystkiego co przydatne, przetwarzania, przesyłania informacji zwrotnej do pojazdu (m.in. dzięki wykorzystaniu szybkiej i efektywnej transmisji danych LTE) oraz dbałości o bezpieczeństwo danych.

Ponadto gigant z Japonii pracuje nad wyjątkowo precyzyjnymi mapami, zasilanymi danymi z urządzeń GPS oraz kamer umieszczonych w samochodach – chodzi o mapy drogowe aktualizowane w czasie rzeczywistym, czyli najbardziej aktualne z możliwych. Wolne miejsca parkingowe, zatłoczenie ulic, roboty drogowe, wypadki – wszelkie zdarzenia drogowe on-line. Obróbka danych i tworzenie trójwymiarowych map miałby odbywać się w centrach badawczych Toyoty.  Rozpropagowaniu systemu wśród kierowców (a co za tym idzie precyzyjność założeń nowych map) ma pomóc ogólna dostępność usługi – wystarczy mieć urządzenie GPS oraz kamerę zewnętrzną w aucie oraz wyrazić zgodę na przesyłanie danych, aby informacje zebrane przez jeden samochód za chwilę stały się dostępne dla innych użytkowników. Podobnie jak większość nowinek mapy od Toyoty testowane będą w USA, a docelowo na globalnym rynku mają pojawić się w 2020r.

Znakomitym przykładem w dziedzinie wykorzystania big data w branży logistycznej jest firma UPS, która w USA w ramach projektu badawczego wykorzystuje sensory zamontowane w ponad 46 tysiącach pojazdów, zbierając i monitorując dane m.in. o prędkości, kierunku jazdy czy zużyciu paliwa. Otrzymywane informacje służą do wytyczania najbardziej efektywnego planu trasy oraz, współpracując z innymi systemami, pozwalają reagować w bardzo krótkim czasie na zmiany wynikające z potrzeb klientów.

Dzięki temu UPS może w bardzo krótkim czasie modyfikować trasy kierowców uwzględniając w nich nowe miejsca załadunku i wydania przesyłek. Dzięki sprawnej organizacji firma oszczędza około 5,5 mln litrów paliwa rocznie, co jest równoznaczne z oszczędnością ponad 50 mln dolarów rocznie.

Z kolei General Motors opatentował rozwiązanie, dzięki któremu cyfrowe billboardy uliczne mogą dobierać treści w zależności od kierunku, w którym zmierza nadjeżdżający samochód. Innowacyjne billboardy komunikują się z komputerem pokładowym samochodu i pobierają dane dotyczące celu podróży, które kierowca wprowadził wcześniej do nawigacji. Dzięki temu osoba jadąca w kierunku określonej dzielnicy może zobaczyć reklamę restauracji, która się w niej znajduje.

Szeroko rozumiana Big data stanowi jedną z istotnych nowości w motoryzacji. Trend zapewne będzie się rozwijał bardzo dynamicznie wraz z powstawaniem urządzeń do zbierania i przesyłania odpowiednich informacji. Problematyczną kwestią może okazać się ochrona danych osobowych i jako konsekwencja zgoda na przetwarzanie danych z pojazdów przez podmioty trzecie. To zagadnienie dobrze już rozpoznaliśmy zakładając konto na portalach społecznościowych i jako takie nie jest związane z motoryzacją a naszą świadomością i chęcią dzielenia się naszą prywatnością.

Źródło: https://eco-driving.info/twoj-samochod-a-big-data/